Ostatnio, jak to zwykle u mnie, dużo się dzieje. Właśnie rzuciłam pracę, najstarszy syn obchodził 6 urodzinki brał udział w konkursie recytatorskim, a nieco wcześniej cała trójka razem z tatą w konkursie piosenki, do tego jestem teraz chora, akurat gdy za oknem słonko i +30 stopni :( Na szczęście powoli przechodzi. Wirus po kolei dopada wszystkich naszych znajomych, ni to to angina, ni zapalenie oskrzeli, ni zapalenie gardła...wszystko wymieszane, mutacja jakaś.Podobno jak mówią lekarze teraz żadna z chorób nie jest "normalna" tylko wszystko jest wymieszane i trudno diagnozować. W każdym razie do wakacji coraz bliżej, na dworze coraz cieplej, a pracę nową też mam nadzieję w końcu znajdę!!!
Nie miałam czasu chodzić po sklepach, a tym bardziej zdjęć robić. Na większości zdjęć, które posiadam w kompie są moje dzieci, siebie znalazłam na jakiś dwóch z któregoś tam niedzielnego spaceru, kiedy było ciut chłodniej niż teraz. Nic specjalnego kurtka reserved, spódnica carry, butki deichmann, chusta H&M.
Marzy mi się biała i pomarańczowa marynarka, eleganckie szare spodnie rurki (nie z jeansu), wygodne kolorowe balerinki, sandałki z kwiatkami, sukienka letnia, fajna torebka kopertówka może. Ale chyba już poczekam do letnich wyprzedaży, na razie kupuję tylko leki ;) mój blog coraz mniej modowy się staje :)
pozdrawiam
 |
| też bym chciała mieć taaakie urodzinki po lewej w bluzeczce w paski moja córcia, po prawej w koszuli z krótkim rękawkiem mój syn. brakuje na fotce młodszego synka |
 |
| Antoś na konkursie recytatorskim |
 |
| banki mydlane to u nas ostatnio główna atrakcja każdego spaceru |
 |
| mój 6 latek |
Widzę, że dopadło Cię to co mnie :) Ja jestem na antybiotyku i cały czas się smarkam, ale nie jest źle :) Życzę powodzenia w szukaniu nowej pracy ;)
OdpowiedzUsuńjesteś cudowną mamuśką,podziwiam Cię:)życzę zdrówka i znalezienia dobrej pracy:)
OdpowiedzUsuńPowodzenia w szukaniu pracy Super Mamo :)
OdpowiedzUsuńej tam ej tam od razu super mama ;) mama jak każda ;) dzięki dziewczyny w końcu znajdę taką jak miałam w Grudziądzu muszę w to wierzyć :) buziaki
OdpowiedzUsuńWierz Dominika...zanjdziesz...pozdrawiam...buziaki...
OdpowiedzUsuńKomentarze poznikały, jakieś wariactwa na blogerze....zdrowia Ci życzę Dominika i znajdziesz....będzie dobrze....a dzieciaki masz urocze....pozdrawiam cieplutko....miłego weekendu....
OdpowiedzUsuńdokładnie nie wiem co to się dzieje!!! :( wczoraj nawet ten post mi zniknął, dziś jest, jakieś czary ;) pozdrawiam Dla Ciebie też miłego majowego weekendu :)
OdpowiedzUsuńWracaj do zdrówka, a pracę no cóż na pewno znajdziesz ! :D
OdpowiedzUsuńDziękuję Violu :) głupi blogger komentarze zniknęły :(
OdpowiedzUsuńPrzepiękne zdjęcia :)))
OdpowiedzUsuńŻyczę Ci aby następna praca była przyjemna i dobrze płatna, z tego co pamiętam ta chyba nie była idealna. Koniecznie zajrzyj jutro na mojego bloga będzie konkurs dla mam z fajną nagrodą. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńhej kochana, ale masz fajne dzieciaki :D i trzymam kciuki za następną pracę, żeby okazała się być pracą marzeń!!!
OdpowiedzUsuńja też pochodzę z południa i jestem mocno związana ze śląskiem, ale najlepsze lata spędziłam właśnie w poznaniu i znów wróciłam na śląsk, przywiozłam sobie męża hehe, w sumie przeprowadzaliśmy się 4 razy, wiem i jakie to męczące..
ściskam mocno xoxo