Znana pewnie niektórym ze szkolnej lektury "Rogaś z Doliny Roztoki". Ja nie wiem czemu lata myślałam,że ta Roztoka to gdzieś w Bieszczadach... a ona znajduje się blisko Rytra, oddalonego ok 20-30 min jazdy samochodem od Nowego Sącz.
Wybraliśmy się tam z dziećmi w sobotę, pogoda jak na zamówienie, słonko i błękitne niebo. Spacerowaliśmy po okolicy ponad 4 godziny i żadne z szóstki dzieci nie marudziło. Byliśmy ze znajomymi i najmłodszy nasz podróżnik miał pół roczku, pozostałe dzieci trójka czterolatków i dwójka sześciolatków.
Malownicze krajobrazy, zapach lasu, cisza spokój,miłe rozmowy, kanapki, które smakowały lepiej niż wykwintny obiadek, a cywilizacja gdzieś tam daleko....czego trzeba więcej by odpocząć. Mąż zrobił ponad 200 pięknych zdjęć. A na zakończenie dnia kiełbaska i ziemniaki z ogniska, a potem koncert Tańczące Fontanny na rynku (zakończenie festiwalu Karpaty Offer 2011)... wspaniały dzień!!!
Ubranie wygodne na wycieczkę, stare dżinsy House, buciki Quechua z Decathlonu (te najtańsze ;)), t-shirt biały H&M i czerwona koszula w kratę Ravel (% zimowa). Dzieci też buciki górskie Quechua.
zapraszam do obejrzenia fotek
Mój mały miłośnik map wszelkich :)
Kopciuszek na górskim szlaku...czemu nie :) dobrze,że nie w pantofelkach ;)
pięknie tu na pewno nie raz się tu jeszcze wybierzemy :)

















ale piękne zdjęcia!
OdpowiedzUsuńzazdroszczę takiego rodzinnego wypadu w tak cudowną okolicę :)
wciągnęłam Cię też do blogowej zabawy, zapraszam, jak masz ochotę :)
Dziękuję :) już też i Stefviol mnie wciągała, a ja wciąż nie mam na to czasu,ale może dziś mi się uda :)
OdpowiedzUsuńPiękna okolica, świetny wyjazd...dzieciaki wspaniałe, świetny strój, świetnie wyglądasz...pozdrawiam Dominika.... i pozdrawiam całą Twoją rodzinkę....
OdpowiedzUsuńWitam,pozwoliłam sobie zaprosić Cię do udziału w zabawie o tematyce kosmetycznej. Szczegóły na moim blogu:
OdpowiedzUsuńhttp://nikkisworldrobe.blogspot.com/2011/08/tag-10-pytan-kosmetycznych.html
Pozdrawiam,
Dominika.
Dzięki Basiu :)
OdpowiedzUsuńDominiko, dziękuję, już KotaBehemota też mnie otagowała, zaraz się za to zabiorę, bo wciąż czasu brak :) pozdrawiam