Odchodzące lato nie nastraja mnie optymistycznie.
Tęsknię za dłuuugimi, ciepłymi wieczorami, spędzanymi w ogrodzie, na spacerach, na tarasie, za szumem morza, wiatrem znad jeziora, piaskiem w butach, skrzeczeniem mew....... nie lubię gdy zmrok zapada szybko a temperatura spada poniżej 20 stopni w dzień
Ale wiem,że nic na to nie poradzę, że muszę tą jesień oswoić , ubierać się na cebulkę, zbierać z dziećmi kasztany, szeleścić liśćmi, dogrzewać się herbatką z cytrynką i ciastem piernikowym i marzyć o ... lecie ;)
Mój pierwszy jesienny zestaw. ponieważ kratka w tym roku znów na topie, te spodenki będą się przewijać nie raz ;) już mam zestaw z zakolanówkami, wkrótce pokażę.
Zdjęcie na ciemnym tle i dlatego kiepsko wyszły, ale nie mam jak zrobić w plenerze fotek :(
![]() |
| tutaj lepiej widać kolor szaliczka |
a tu mój kot wygrzewający się w ostatnich letnich promieniach słońca :)
ps. A tak za miesiąc wystartuję z przepisami na wypieki ;) w końcu święta za 3 miesiące ;) hehehe


Ja Tobie zazdroszczę wzrostu i pięknych włosów Moja Droga :)
OdpowiedzUsuńFajny zestaw, spodenki rzeczywiście mają potencjał i mogą się sprawdzić w w wielu zestawach !
Oj wracaj, wracaj Lato ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili ;)
Dikuniu,ja mysle,ze potrzeba Ci wiecej mocnych kolorow,to wszystko jest takie smutne,jesien jest tez kolorowa.
OdpowiedzUsuńDziękuję dziewczyny.
OdpowiedzUsuńSheba są kolorki- szalik jest kolorowy ;) torebka i pasek też mają karmelowy kolorek, to na tle tej ściany tak szaro wyszło,poza tym muszę kombinować z ciuchów które mam. A następny zestaw będzie we sweterkiem w kolorze cegły/pomarańczy ;) resztę mam albo szarą, albo czarną ;) i jeden niebieski sweterek ;)
Abc chętnie oddam z 5-6 cm wzrostu :)
OdpowiedzUsuńJeszcze nie odchodzi, mają być jeszcze ciepłe dni ale mi szkoda lata. Ładny szaliczek i świetną masz torebkę.Deprecha niech idzie sobie precz, kicia śliczna....pozdrawiam Dominikika i miłego weekendu / ma być ciepło /....buziaki dla całej rodzinki....
OdpowiedzUsuńA ja jestem dziwna, bo przepadam za jesienią...oczywiście ta złotą ;)
OdpowiedzUsuńZestaw jak najbardziej na pierwsze jesienne wyskoki ;)
Stefviol :) może to ja jestem dziwna,że nie lubię jesieni ;)
OdpowiedzUsuńBastamb wzajemnie miłego weekendu, ma być w miarę ciepło ;)
ja też lubię kratkę, ale niestety nie wyglądam w niej zbyt twarzowo, dlatego chętnie będe ją podziwiała u Ciebie! no i moja kochana, Twoje nogi i łydki są rewelacyjne!!!
OdpowiedzUsuń:)
ja tez lubię jesien,najbardziej zlota,choc i ta dżdżysta ma swoj urok, oczywiście jeśli siedzi się pod kocem z cieplą herbatą i dobra ksiażką;) zestaw niezmiernie mi sie podoba, bardzo lubie wszelkie kombinacje z szortami, a i kratka jest jednym z moich ulubionych deseni. wygladasz swietnie i glowa do góry, smutasie! u mnie na 365 dni w roku 350 leje a pozostale 15 wieje;))
OdpowiedzUsuńCudowny komin:))
OdpowiedzUsuńFajna stylizacja!!!! Dobre zdjęcia:):*
OdpowiedzUsuńObserwuje:):*:*:*
zapraszam do obserwacji mojego blogu:):*:*
★ ★ ★ ★ ★ ★ ★ ★
http://www.fashiondoll.pl/
Ślicznie wyglądasz, a jaki kocur uroczy!!
OdpowiedzUsuń