Ach co to był za cudowny weekend... pogoda dopisała (było upalnie, tylko w jedno popołudnie padał deszcz), humory też dopisywały!Mieszkaliśmy na Grodzkiej tuż pod Wawelem, zwiedziliśmy prawie wszystko, co zaplanowaliśmy. W Krakowie byliśmy od 3 do 6 maja. Zwiedziliśmy: Wawel - Smocza Jama, Skarbiec Królewski i Zbrojownia, Rynek, Kościół Mariacki (załapaliśmy się na otwarcie ołtarza Wita Stwosza) i podziemia Rynku, które szczególnie polecam, są niesamowite. Ciekawe zarówno dla małych i tych dużych :) Oczywiście byliśmy też na Plantach oraz w ogródku Jordanowskim, jak można by było ominąć plac zabaw :)
Na koniec w urodziny Antosia -6maja- udaliśmy się do teatru Groteska na przedstawienie pt. "Bajka o Szewczyku", dzieci były zachwycone teatrem, sztuką, jak i warsztatami, które były po przedstawieniu, Antoś załapał się nawet na występ na scenie, on to ma szczęście :)
Na koniec dnia dzieci szalały w Smajlandii w Ikeii i popłakały się, bo nie chciały wyjeżdżać z powrotem na "wieś". Marzy nam się Kraków... fajnie byłoby tam mieszkać...kto wie...
Gdy zapytałam dzieci co im się podobało najbardziej, Antoś odpowiedział : "wiesz mamo, nie było rzeczy, która by mi się nie podobała!". To chyba najlepsze podsumowanie naszego wyjazdu :)
Oto trochę fotek.Zapraszam!
 |
| Moja kochana rodzinka pod Wawelem 03.05.2012. |
 |
| Powitanie ze smokiem |
MAGICZNY KRAKÓW
 |
| takie rzeczy to tylko w Krakowie ;) |
 |
| Kościół Mariacki, 04.05.2012 |
 |
| Wawel w deszczu, 04.05.2012 | | |
|
|
|
PODZIEMIA KRAKOWA
SUPER!!!
WAWEL 06.05.2012.
URODZINY ANTOSIA
 |
| MÓJ Antoś zawsze się gdzieś wkręci, tu w tłumie turystów z Rosji, słuchał przewodnika, który mówił po rosyjsku ;) i nawet coś zrozumiał ;) |
|
 |
| w Smoczej Jamie, chłopcy szukali SMOKA, ale chyba się ich bał i ukrył się wśród skał ;) |
 |
| pożegnanie ze smokiem 06.05.2012. |
|
 |
| Mój 7latek!!! |
 |
| dzielna ekipa |
 |
| a w nagrodę szaleństwa na placu zabaw |
Część druga - Ojców, już wkrótce, zapraszam ;)
Lakier kupiłam w osiedlowym kiosku :)
OdpowiedzUsuńW Krakowie byłam tylko dwa razy, ale chętnie bym wróciła raz jeszcze, dlatego zazdroszczę wrażeń i wspomnień , pozdr !!!
Zazdroszczę tego Krakowa, może uda mi się w tym roku go odwiedzić ;)
OdpowiedzUsuńkocham Kraków-zazdroszczę Wam!
OdpowiedzUsuńoj, ja tez zazdroszczę świetnej rodzinnej wycieczki!
OdpowiedzUsuńZnowu zabralam sie z Wami na wycieczke. Cudownie bylo.
OdpowiedzUsuńKocham Kraków, też mam z moimi dzieciakami takie fotki pod smokiem...pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńWidzę,że całkiem sporo osób kocha Kraków :):):)
OdpowiedzUsuńSheba cieszę się,że mogłaś z nami odbyć tą podróż :)
pozdrawiam wszystkich :)
Cieszę się, że tak się dobrze bawiliście w moim kochanym mieście :) Polecam jeszcze lot balonem, spacery po Kazimierzu, a w okolicach Krakowa jest całe mnóstwo ruin zamków :)
OdpowiedzUsuńU mnie też post o majówce w Krakowie:
http://www.perfection-and-harmony.blogspot.com/2012/05/cracow-by-night.html