środa, 9 maja 2012

Majówkowa wycieczka cz. 1 KRAKÓW

Ach co to był za cudowny weekend... pogoda dopisała (było upalnie, tylko w jedno popołudnie padał deszcz), humory też dopisywały!Mieszkaliśmy na Grodzkiej tuż pod Wawelem, zwiedziliśmy prawie wszystko, co zaplanowaliśmy. W Krakowie byliśmy od 3 do 6 maja. Zwiedziliśmy: Wawel - Smocza Jama, Skarbiec Królewski i Zbrojownia, Rynek, Kościół Mariacki (załapaliśmy się na otwarcie ołtarza Wita Stwosza) i podziemia Rynku, które szczególnie polecam, są niesamowite. Ciekawe zarówno dla małych i tych dużych :) Oczywiście byliśmy też na Plantach oraz w ogródku Jordanowskim, jak można by było ominąć plac zabaw :)
 Na koniec w urodziny Antosia -6maja- udaliśmy się do teatru Groteska na przedstawienie pt. "Bajka o Szewczyku", dzieci były zachwycone teatrem, sztuką, jak i warsztatami, które były po przedstawieniu, Antoś załapał się nawet na występ na scenie, on to ma szczęście :)
Na koniec dnia dzieci szalały w Smajlandii w Ikeii i popłakały się, bo nie chciały wyjeżdżać z powrotem na "wieś". Marzy nam się Kraków... fajnie byłoby tam mieszkać...kto wie...

Gdy zapytałam dzieci co im się podobało najbardziej, Antoś odpowiedział : "wiesz mamo, nie było rzeczy, która by mi się nie podobała!". To chyba najlepsze podsumowanie naszego wyjazdu :)


Oto trochę fotek.Zapraszam!

Moja kochana rodzinka pod Wawelem 03.05.2012.
Powitanie ze smokiem

MAGICZNY KRAKÓW

takie rzeczy to tylko w Krakowie ;)
Kościół Mariacki, 04.05.2012
Wawel w deszczu, 04.05.2012  


PODZIEMIA KRAKOWA
SUPER!!!
 WAWEL 06.05.2012. 
URODZINY ANTOSIA

MÓJ Antoś zawsze się gdzieś wkręci, tu w tłumie turystów z Rosji, słuchał przewodnika, który mówił po rosyjsku ;) i nawet coś zrozumiał ;)
w Smoczej Jamie, chłopcy szukali SMOKA, ale chyba się ich bał i ukrył się wśród skał ;)
pożegnanie ze smokiem 06.05.2012.
Mój 7latek!!!
dzielna ekipa
a w nagrodę szaleństwa na placu zabaw
Część druga  - Ojców, już wkrótce, zapraszam ;)

8 komentarzy:

  1. Lakier kupiłam w osiedlowym kiosku :)
    W Krakowie byłam tylko dwa razy, ale chętnie bym wróciła raz jeszcze, dlatego zazdroszczę wrażeń i wspomnień , pozdr !!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę tego Krakowa, może uda mi się w tym roku go odwiedzić ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. kocham Kraków-zazdroszczę Wam!

    OdpowiedzUsuń
  4. oj, ja tez zazdroszczę świetnej rodzinnej wycieczki!

    OdpowiedzUsuń
  5. Znowu zabralam sie z Wami na wycieczke. Cudownie bylo.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham Kraków, też mam z moimi dzieciakami takie fotki pod smokiem...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  7. Widzę,że całkiem sporo osób kocha Kraków :):):)
    Sheba cieszę się,że mogłaś z nami odbyć tą podróż :)
    pozdrawiam wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieszę się, że tak się dobrze bawiliście w moim kochanym mieście :) Polecam jeszcze lot balonem, spacery po Kazimierzu, a w okolicach Krakowa jest całe mnóstwo ruin zamków :)
    U mnie też post o majówce w Krakowie:

    http://www.perfection-and-harmony.blogspot.com/2012/05/cracow-by-night.html

    OdpowiedzUsuń