poniedziałek, 18 lutego 2013

16.02.2013. Sto lat Jasio i Marta :):)

  W sobotę moje bliźniaki Jaś i Martusia skończyły już 6 lat. Postaraliśmy się o super imprezkę, na której i dzieci, i dorośli świetnie się bawili. Najpierw (od 11tej) zabawa w sali zabaw, później do wieczora w domku. 
   Upiekłam im oczywiście torciki, Marta miała śmietanowy z mascarpone i truskawkami, a Jaś rafaello z bitą śmietaną. Były toasty, prezenty i głośne STO LAT :)
Kocham Was moje słoneczka... tylko dlaczego tak szybko mi rośniecie ;)









12 komentarzy:

  1. Sto lat!
    Widać, ze super imprezka była- dzieci zachwycone:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Proszę przekazac od cioci Beaty...hah, dużo zdrówka, radości, uśmiechu każdego dnia i jak najwięcej beztroski, bo dzieciństwo wbrew pozorom krótkie jest i dlatego powinno byc bardzo szczęśliwe !!!

    100 LAT DZIECIAKI :*<3

    A torciki pyszniutkie, ach pojadłabym ..hi :*
    Pozdrawiam serdecznie cudowną Rodzinkę :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękujemy :):) Zgadzam się Beatko dzieciństwo mija szybko i zawsze sobie myślę,że im lepsze będą mieć wspomnienia z tego okresu, tym fajniejszymi ludźmi będą ;) nie będą mieć żalu, że rodzice byli nudni i nie poświęcali im czasu ... staramy się łapać chwile, by samemu nie narzekać na koniec życia...a mogliśmy zrobić jeszcze to i to i to... buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. sto lat dla bliźniaków :) Dika, cudowne masz dzieciaczki!

    OdpowiedzUsuń
  5. O jakie super torciki:) Widać, że dzieciaczki świetnie się bawiły. Urodzinki są bardzo ważne. Wszystkiego co najlepsze dla Twoich pociech. Ps. Też uważam, że dzieci za szybko rosną:) Uściski dla wszystkich:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niech się wiedzie Twoim słonkom jak najlepiej!!!
    Szóste urodziny to bardzo ważne wydarzenie w życiu dziecka - powiedziała mi to moja kochana siostrzenica, równolatka Jasia i Marty, więc dzieciaki zapamiętają ten cudny dzień do końca życia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sto lat....sto lat...takie urodziny to poważne przeżycie...mój młodszy w styczniu skończył 5, było "pirackie przyjęcie"...jeszcze raz, wszystkiego NAJ! dla Twoich bliźniaków...pozdrawiam...i jeszcze dodam, że cudne torciki...

    OdpowiedzUsuń
  8. widzę że przyjęcie się udało:))
    torty wyglądają przepysznie
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój też ma niebawem urodzinki:) Piękny torcik:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. Cześć kochana! Trafiłam tu przez Viosnę, która mnie odnalazła i tak...przechwyciłam twego bloga :D tak szybciutko mi się wykruszyłyście z szafiarek, że teraz wylewam siódme poty, by was odnaleźć ;p cieszę się, że trafiłam do ciebie :) będę śledzić;)

    A u ciebie imprezowo :D STO LAT SOLENIZANTOM!!! Mój brat też ma bliźniaki ( też chłopczyk i dziewczynka i też za miesiąc mają 6 lat :) ), ale oni nie są tacy podobni do siebie jak twoje skarby :) ale torciki upiekłaś, jestem pod wrażeniem! Widać, że dzieci wspaniale się bawiły!

    Pozdrawiam serdecznie! Anna :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sto latek dla maluszków, moja córa 6 skończyła 1 stycznie :) Torciki rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń