Przepraszam Was bloga założyłam pod wpływem chwili i ... nie chciało mi się, nie miałam czasu, weny...ale wracam i będzie coś się działo. Znajdę czas by poczytać co i jak tu się robi, jak się edytuje, ozdabia blog etc :)
Listopad już... ale u nas od dwóch tygodni piękna pogoda i ciepło od 14-20 stopni i słonka dużo.
Dzieci dzielnie chodzą do przedszkola,co tam one kochają przedszkole :)
Ja siedzę w domku i powoli myślę o świetach, o prezentach, wypiekach, dekoracjach itp.
O ciuchach trochę mniej ;) Może gdy znów będę mieć pracę "stylizacyjnie" rozkwitnę, bo cóż po domku najwygodniej w jeansach i t-shircie ;)
oto mój ukochany ostatnio sweterek Reserved w kilku odsłonach :)




Witaj Dika! Super, że jesteś. Czasu brakowało co?....dzieciaki dużo czasu absorbują...wiem...wiem....ale coś dla siebie też dobrze mieć...a sweterek jest świetny w każdej odsłonie...jeden a tyle możliwości...brawo!Świetna ta kolorowa torba! Pozdrawiam i czekam na nastepne posty / nie tylko o modzie ale o Tobie, dzieciakach /. Pozdrawiam słonecznie! Barbara
OdpowiedzUsuńDziękuję Basiu :-) dzieci też, ale ogólnie to takie swoje "kłopociki" ;) ale będę będę, nie tylko z ciuchami,ale i z ciasteczkami i innymi pomysłami ;)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję, od dziś postaram się też dokładniej śledzić wasze blogi :) pozdrawiam