Pewnie wiele z Was wczoraj szalało, balowało, imprezowało... jeśli tak mam nadzieję,że miło spędziłyście sylwestra, 2010 jest już dziś tylko wspomnieniem ;)
Ja od 6 lat Sylwestra spędzam tak samo, w domu tylko z mężem i dziećmi. Ale postanowiłam w tym roku choć ubrać się bardziej imprezowo, tj nie w dżinsy,ale w mini, ja w mini do tego koronkowej, koniec świata ;) A wszystko dlatego,że w sklepie, do którego zwykle nawet nie zaglądam upolowałam za 19 zł spódniczkę(New Yorker).
Był (wczoraj) spacerek na rynek, były petardy o 19tej ;) i zabawy z dziećmi, a dziś piękny 1 stycznia, słonko i saneczki.
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU :)
Świetnie wyglądałaś ;)
OdpowiedzUsuńBardzo fajna spódniczka !
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2011 KOCHANA,TOBIE I TWOIM NAJBLIŻSZYM:)***DZIĘKUJĘ ZA KOMPLEMENT CHOC DALEKO MI DO NIEGO;)SPÓDNICZKA JEST MEGA SEXI:)
OdpowiedzUsuńDzięki dziewczyny :) miło mi :)
OdpowiedzUsuńMariona to jest moje zdanie, czy się z nim zgadzasz czy nie :) każdy ma swojego idola ;) pozdrawiam!!!
Spódniczka jest śliczna, bardzo lubię takie połączenie kolorystyczne,blady róż i czerń. Fajnie wyglądałaś. Wszystkiego dobrego dla całej Twojej rodzinki !
OdpowiedzUsuńPIĘKNE ZDJĘCIA I TY ŚLICZNA :) WSZYSTKIEGO NAJ W TYM NOWYM ROKU :)
OdpowiedzUsuń..no...no....spódniczka super...i co , że w domu Sylwester!...pięknie ubrana....ja też w domu z mężem....ale pokręciłam się w rytm muzyki z telewizyjnej 2 i TVN i bylo super...na dwór nie wychodziłam ale mam okna na park to i sztuczne ognie podziwiałam ....świetne zdjęcie z dzieciakami...pozdrawiam Dominika i jeszcze raz,,,,wszystkiego NAJ!!!!
OdpowiedzUsuńboska spódniczka! :)
OdpowiedzUsuńdziękuję ! bardzo ładne zdjęcia :) , a spódniczka - genialna:D
OdpowiedzUsuń