Dzieci... rodzina... podróże... ciuchy... ciasteczka coś co lubię najbardziej :)
środa, 30 marca 2011
przepraszam, niestety na razie nic nie będzie
Najnormalniej w świecie naprawdę nie mam czasu, by pisać, a co dopiero zdjęcia robić. Nie zamykam na razie bloga, nie usuwam, może się u mnie unormuje, to wrócę :) serdecznie pozdrawiam
Nareszcie jest wiosna i jest bardzo ciepło :) buziaki Dominika
Dzkuniu wcale Ci sie nie dziwie,ze nie masz czasu.Przy trojce dzieci,moja corka ma jednego i mowi,ze jej zycie narazie jest zawieszone,a swoja droga jak Ty dajesz sobie rade.Ja jestem pelna podziwu dla Ciebie.Pozdrawiam
Dzieci luz, nawet jak miałam swoją pracę w państwowym przedszkolu ( i mniejsze wtedy dzieci) to też było ok, tylko teraz ta nowa praca mnie wykańcza, zabiera mi z doby 10-11 godzin, więc nie dużo mi zostaje, ale może tylko do połowy maja tak będzie :) dziękuję i pozdrawiam wrócę :)
Dzkuniu wcale Ci sie nie dziwie,ze nie masz czasu.Przy trojce dzieci,moja corka ma jednego i mowi,ze jej zycie narazie jest zawieszone,a swoja droga jak Ty dajesz sobie rade.Ja jestem pelna podziwu dla Ciebie.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuń...no to czekam Dominiczko aż będziesz miała więcej czasu...pozdrawiam Cię cieplutko i miłej niedzieli życze. Buziaki!...dla Ciebie i dzieciaków!
OdpowiedzUsuńDzieci luz, nawet jak miałam swoją pracę w państwowym przedszkolu ( i mniejsze wtedy dzieci) to też było ok, tylko teraz ta nowa praca mnie wykańcza, zabiera mi z doby 10-11 godzin, więc nie dużo mi zostaje, ale może tylko do połowy maja tak będzie :) dziękuję i pozdrawiam
OdpowiedzUsuńwrócę :)