sobota, 4 lutego 2012

Zima w Ustroniu :)

Jak obiecałam zamieszczam dziś kilka zimowych fotek z Ustronia. Pogoda była cudna, szczególnie w ubiegłą sobotę i niedzielę, kiedy to mróz nie był jeszcze tak silny i słonko pięknie nam świeciło. Nie obeszło się niestety bez przygód. Dokładnie tydzień temu, w sobotę, młodszy syn zjeżdżając na sankach z bardzo stromej górki podciął małego narciarza, który upadając rozciął naszemu synkowi policzek. Mąż pojechał z nim do Cieszyna do szpitala, gdzie założono Jaśkowi 3 szwy. Wszystko działo się tak szybko. Na szczęście już na drugi dzień syn odzyskał dobry humor i energii ma za trzech. Odważył się i poszedł z nami na górkę. Zuch chłopak!!! :)
W ostatni dzień mąż zjeżdżając z górki połamał te pechowe plastikowe sanki, no i już ich nie ma ;)
oto moje zimowe dzieci
Jaś jeszcze przed kontuzją
ślizg Marty na jabłuszku
na dzień po wypadku już szaleje na jabłuszku ;)
sarenka, widok z okna moich rodziców

6 komentarzy:

  1. Po zdjęciach widać, że fajnie się bawiliście. :))
    Dobrze, że Synkowi nic więcej się nie stało poza tym rozciętym policzkiem. Dzielny Chłopak. :)

    Pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń
  2. cudny rodzinny odpoczynek na powietrzu! szkoda, ze tak malo rodziców dzisiaj praktykuje razem z pociechami takie formy aktywności.zalożę się, że Twoje dzieci nigdy nie będą uzależnione od gier komputerowych, poświęcasz im mnostwo czasu;) pogratulować!

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda na świetną zabawe :)

    pozdrawiam,
    Klaudia B.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zima w Ustroniu Dominika cudna, tyle śniegu i przy tym wiele radości. Wypadki to przykra sprawa ale dobrze, że wszystko dobrze się skończyło a Ty masz widzę bardzo cieplutki płaszczyk, ja cały czas szukam dla mnie idealnej parki bo wszystkie kórtki krótkie i trochę marznę....pozdrawiam cieplutko....buziaki dla dzieciaków...

    OdpowiedzUsuń
  5. dzięki dziewczyny :) Nikki staram się, choć nie zawsze ze mnie taka super mama ;)
    Basiu kurtkę kupiłam w Halens na promocji za 119zł, nie jest może moją wymarzoną, ale w tej cenie nie narzekam ;) i na te mrozy była jak znalazł :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń