niedziela, 4 grudnia 2011

niedzielnie ... w ciszy domowego ogniska...


Baaardzo dawno nic nie pisałam, bo czasu brakowało ostatnio.
Tydzień temu zaczął się adwent i dziś mamy już drugą niedzielę. Dzieci pilnują, by przy dzisiejszym obiedzie zapalić dwie świeczki w wieńcu adwentowym. Mają też swoja kalendarze adwentowe, zrobione przeze mnie rok z temu z rolek po papierze toaletowym. Codziennie wyciągają jeden drobiazg,ale wcześniej muszą wykonać jakieś zadanie, wczoraj np. musiały mi pomóc przy pieczeniu pierwszych pierniczków, a przedwczoraj miały w przedszkolu pomóc w czymś pani lub koledze itp.

I tak  to Święta coraz bliżej, prezenty mam już dawno przygotowane, teraz pozostaje mi to, co lubię najmniej czyli zakupy spożywcze a potem to już tylko pieczenie i pieczenie, no i oczywiście gotowanie :) potem choinka i można świętować :)

Ja kończę właśnie obiadek, a nasze słonka z tatą kolędują, mąż gra a one śpiewają tak głośno aż na ulicy chyba słychać :)
W tym roku występują na jasełkach w przedszkolu i w kościele więc muszę trenować :)

 Wkrótce pokażę moje mikołajkowe ciasteczka, a tymczasem taka niedzielna, skromna i  grzeczna ;)  JA :)



Miłej niedzieli....


9 komentarzy:

  1. Piękna jet Dika w niedzielnym wydaniu, nie powiedziałabym ,że skromnie - wręcz przeciwnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny wieniec,pamiętam ten kalendarz adwentowy, bardzo pomyslowo zrobiony. Widac, ze masz mnostwo pomyslow na to,by dzieciaczki sie nie nudzily. Wyglądasz super;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też zapaliłam 2 świeczki....prezenty mam ale nie wszystkie....a Ty pięknie wyglądasz....pozdrawiam....

    OdpowiedzUsuń
  4. Też niecierpliwe oczekuję świąt, paląc co niedziele świece na adwentowym stroiku .
    U mnie jutro Mikołaj :D Pozdrawiam !

    Śliczny kolorek sweterka :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wersja z rajstopami bardzo mi się podoba :)
    Już się nie mogę doczekać świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zaciekawiły mnie te kalendarze adwentowe z rolek po papierze toaletowym :) super pomysł!
    zazdroszczę Ci tych przygotowań, ja też je uwielbiam, ale w tym roku jakoś kiepsko to u siebie widzę hehe, no ale coś za coś :))
    wyglądasz ślicznie, do twarzy Ci w fuksji kochana!

    OdpowiedzUsuń
  7. masz fajne zakolanówki ;D
    zapraszam do mnie, nowa notka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ostatnio bardzo podoba mi się wiązanie kokardek pod szyją :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ahh jaki świetny zestaw! Kokarda wygląda super i fajnie ożywiłaś strój kolorem sweterka :)
    To super że dajesz dzieciakom takie zadania za które dostają nagrody, na pewno nauczą się że warto pomagać innym :)
    Pozdrawiam gorąco ;)

    OdpowiedzUsuń