... Już od lat zawsze robię kartki na święta sama. Teraz z pomocą dzieci, oto niektóre z zeszłego i z tego roku.
Nadal jestem chora, oo wczoraj mam jednak silniejsze leki, więc mam nadzieję,że będzie lepiej. Z tego względu nie mam zdjęć "ubraniowych", wiecie w czasie choroby noszę tylko to co mega wygodne, ale nie nadające się do pokazania, chyba że miałoby tytuł "stylizacja na chore oskrzela" ;)
Mam jednak nową (w zasadzie jedyną ) sukienkę,taką trochę marynarską, jeśli tylko krawcowej uda się jej ją jakoś zwęzić, to pokażę. Jak nie to będę musiała ją odsprzedać. Na mnie tak ciężko kupić sukienkę,że większość życia chodzę w spodniach :) jestem niewymiarowa, u góry chuda jak dziecko,że nawet 36 nie raz wisi, a w biodrach lepsze 38, dlatego z sukienkami największy problem, bo jak w biodrach ok, to góra wisi i tył na pupą też ;)
pozdrawiam serdecznie :)
aha Mikołajki się udały, dzieci nadal wierzą w magię świąt i to mnie bardzo cieszy :)
oto karteczki





zazdroszczę talentu bo śliczne:)
OdpowiedzUsuńŚwietne kartki robisz...wszystkie ładne....a dzieci niech wierzą w Mikołaja jeszcze długo....magia Świąt ...wszystkim się udziela atmosfera...jak lubisz takie dekoracje świąteczne i nie tylko to zapraszam na deccorie....i zdrowiaj .... mam nadzieje,że sukienkę da się poprawić bo już czekam na stylizacje...pozdrawiam....zdrówka życzę!
OdpowiedzUsuńDziękuję dziewczyny, uwielbiam takie rzeczy robić, zajrzę Basiu na tą deccorie. Tak dla mnie najfajniejsze w świętach, to widzieć radość dzieci :) pozdrawiam i życzę Wam miłego dnia
OdpowiedzUsuńo rany, świetny pomysł! nie wpadłam na to ;D
OdpowiedzUsuńszczególnie pewnie z dziećmi to fajna zabawa
Dziękuję Dominiko !!!
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że chociaż Tobie uda się pracować w zawodzie, bo ja od dwóch lat szukam pracy jako polonistka i mimo trzyletniego doświadczenia pracy w gimnazjum nic z tego nie wyszło.
Cieszę się więc i z tej okazji, w końcu będę zarabiać :)