poniedziałek, 13 grudnia 2010

wszystkiego po trochu :)

   Powoli powoli wychodzę z zapalenia oskrzeli. Tak już bym chciała iść z dziećmi na sanki, śniegu dużo i pada nadal. No co prawda najpierw muszę kupić ciepłe buty, bo moje kozaczki się nie nadają...

   Szukałam sobie zdjęć z ciepłej jesieni, w końcu to było tak nie dawno i znalazłam takie z wypadu do Gorlic i Starego Sącza, to był koniec września i było 20stopni :) Nic specjalnego, zwyklak wygodny na podróż samochodem i zwiedzanie oraz zabawy z dziećmi. Ale kocham tą tunikę, bo ma paski i ten wzór u góry poszerza mnie w miejscu, gdzie właśnie poszerzyć mnie trzeba :)
Ubrałam ją dziś i świetnie się nadaje do kardiganu, jeszcze tylko jakieś butki trzeba ;)



A dzieci ciągle potrzebują ozdób z papieru więc produkuję, serduszka, gwiazdy, sopelki, jeszcze ptaszki i inne tam ;)  oto maleńki fragment 




10 komentarzy:

  1. Zdrowiej szybko!!!
    Przepiękne ozdoby, zazdroszczę zdolności manualnych :)
    Tunika bardzo ładna i z kardiganem pewnie też się nieźle prezentuje :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) a ozdoby naprawdę łatwo się robi i nie trzeba mieć do nich specjalnych zdolności :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdrowiej Dominika...zdrowiej....u mnie też zasypało...świetne ozdoby robisz....pięknie będzie choinka udekorowana...a tunika śliczna....i fajne, cieple foto...wspomnienie ciepełka przyda się na taki ziąb...pozdrawiam cieplutko....miłego dnia....

    OdpowiedzUsuń
  4. Zestaw w sam raz na podróż, nie ograniczający swobody ruchowej ;) Piękne te kolorowe serduszka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. o znalazlam Cie! oczywiscie dodaje do obserwowanych :)
    piekne ozdoby , no i zdrowiej! :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow :) Jestem pod wrażeniem! Dawno mnie tutaj nie było, a tu jakie zmiany! Poza tym nadal nie wiem jak to się stało, że ja Cię nie mam w obserwowanych bo na 1000% miałam :/ ....ale już dodałam :)
    Zestaw z tego posta świetny, ozdoby genialne, ja nie potrafię takich wykonać, niestety :(
    Dziękuję za życzenia w imieniu mojego Synka i serdecznie ściskam całą Twoją rodzinkę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzikuniu wracaj do zdrowia,a potrzeba Ci go bardzo przy twojej uroczej trojce dzieci. Piekne te zawieszki na choinke.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję wszystkim ze zdrówkiem w końcu lepiej, teraz tylko trzeba odporność wzmocnić :)
    Agata :) dzięki
    Kathy powoli powoli uczę się blogowania :)
    Sheba dziękuję :)
    i pozdrawiam wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem spóźniona więc mam nadzieje, że jesteś juz zdrowa.
    Tunika faktycznie ma bardzo sprytny wzór i fajnie wygląda z czarnym kardiganem:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Stefeviol dziękuję , tak prawie całkiem zdrowa :)

    OdpowiedzUsuń