wtorek, 14 sierpnia 2012

Krynica Zdrój, Muszyna...


Dzisiejsza pogoda przyprawia mnie o mdłości, nie cierpię deszczu, szarości i zimna. 16 stopni w sierpniu??? to chyba jakiś żart! I to wcale nie śmieszny. Czekam na cieplejsze dni, zajadając właśnie upieczone ciasto ze śliwkami, maliny z bitą śmietaną i pijąc ciepłą herbatkę. Jak tylko zrobi się cieplej ruszamy na baseny termalne w Słowacji, bo tęsknimy już za słonkiem i kąpielą w ciepłej wodzie.

A tymczasem dziś troszkę fotek z naszej piątkowej super wycieczki malowniczą trasą wzdłuż Popradu: Nowy Sącz- Rytro-  Piwniczna- Wierchomla -  Żegiestów - Muszyna - Krynica Zdrój - Nowy Sącz. Rodzice odwiedzili nas na kilka dni, więc trzeba było się gdzieś ruszyć, bo i my, i oni nie przepadamy za siedzeniem na tyłkach w domu ;) Piękne widoki, świeże powietrze, tak to "miśki" lubią najbardziej :)

Muszyna
Krynica

Nikifor
w kolejce  PKL na Górę Parkową

rajskie ślizgawki na G.Parkowej




myślę,że to dobry symbol naszego związku :)






na początku mama musiała trochę pomóc,ale potem już szło dobrze :)

bo dzieci, zawsze i wszędzie znajdą dodatkowe atrakcje ;)


8 komentarzy:

  1. Też chce na tą zjeżdżalnie .!
    + Obserwuję ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. ekstra wakacje! nieustannie podziwiam Wasz tryb odpoczywania w ruchu;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pogoda się poprawia więc będzie O.K, Świetna wycieczka i dzieciaki zadowolone a Wy z mężem świetnie wyglądacie...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana Ja jestem pełna podziwu dla Ciebie ......zawsze w ruchu, zawsze uśmiechnięta ....:)Piękne zdjęcie z mężem :)))*Fantastycznie się na WAS patrzy :*pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję dziewczyny.
    Nikki, Beatko, mam bardzo chory i wykrzywiony kręgosłup i biodro i jedynie gdy jestem w ruchu to o tym nie myślę, w nocy spać nie mogę, bo jak leżę to bardzo boli. Jedyne co mi pozostaje to ruszać się, póki jeszcze mogę :) a dla dzieci zrobię wszystko, no prawie ;)
    pozdrawiam
    właśnie wróciliśmy z wycieczki na Przehybę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana jak to czytałam to myślałam, że Cię uraziłam .........doskonale wiem co czujesz !może nie wyglądam ale tez mam poważne problemy z kręgosłupem ......męczę się już 7 lat..........wiem co znaczy jak boli :((dlatego tez podziwiam Cię jeszcze bardziej ....jesteś dla mnie motywacją,bo jak mnie dopada ból to zamykam się w swoich czterech ścianach i nic ........tylko Ja,ból i łzy jak grochy.....pózniej trochę lżej:*Z tego też powodu miedzy innymi nie podejmuję pracy .....bo ani nie wysiedzę, ani też nie wystoję 8 godz.,dzwigac nie mogę ..........itd.,ale też staram się życ i tłumaczę sobie inni mają gorzej ......cieszę się z tego co jest,mimo że lekarz z Lublina wróżył mi paraliż od pasa w dół ...........tak właśnie!!!Ale mam przy sobie swoją rodzinę i to jest dla mnie najważniejsze.Rehabilituję się na własną rękę, chodzę na basen, rower też idzie w ruch ......najbardziej chyba szkodzi mi przesiadywanie przed komputerem, ale lubię, więc siedzę, idę coś zrobic, wyprostowac się i znowu zaglądam :***ściskam Cię :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale cudowne te dzieciaczki! : )

    OdpowiedzUsuń
  8. Dikuniu, widze,ze masz takie lato jak ja zime. Nie poddawaj sie napewno jeszcze bedzie duzo slonca,a ponadto masz piekne trzy male sloneczka.

    OdpowiedzUsuń