Kilka fotek ze stolicy :) 8 lipca 2012 upalny dzień, a w zasadzie wieczór ok 19-20 stej ;) tylko tyle i aż tyle.
Antoś przeczytał kilka książek o Warszawie i ma niesamowitą wiedzą historyczną i geograficzną, wstyd się przyznać,ale zagiął mnie parę razy :)
Starówka, barbakan, mury miejskie, rynek starego miasta, zamek itd :)
Park Krasińskich
![]() |
| tu widać zmęczenie mojego Antosia :( |
PeKiN ;)
![]() |
| mój mistrz :) Janusz Korczak :) |
![]() |
| jest i akcent EURO 2012 :) |













Uśmiech pojawia się na mojej twarzy, kiedy czytam, ze kilkulatek tak chętnie chłonie książki:) Gratuluję pociech i podziwiam Was, ich rodziców !!!
OdpowiedzUsuńŚwietne wakacje, mimo chorobowych przeszkód, miały Wasze dzieciaczki :)
Oby mu to zostało :) dziękujemy :)
UsuńAlez ja Cie zazdroszcze tych wycieczek po Polsce ! Tez bym tak chciala jezdzic z moimi dziewczynami i pokazywac im wiele rzeczy . Nasz kraj jest taki piekny , mowie to z perspektywy kilkunastoletniego zeslania ;)... na obczyzne .
OdpowiedzUsuńOsobiscie lubie jak dzieci zaginaja rodzicow ;)pozytywnie rzecz jasna .
Ja też przyznam,że lubię być tak zaginana :) Fajnie jest mieć o czym z synem pogadać :) Olasia, a ty kiedy będziesz w Polsce?
Usuńooo znajome miejsca:)
OdpowiedzUsuń